wtorek, 7 kwietnia 2015

Kroszonki- podsumowanie

Kroszonki- podsumowanie

Sezon na drapanie jajeczek czas zamknąć. Prawie codziennie od stycznia siadałam i krosiłam. Wydrapałam ok 60 jajek gęsich, 20 kurzych i 3 duże strusie. 
W tym roku z powodu jajeczek spotkało mnie dużo przyjemności:) Wyróżnienie , zdobycie nagród specjalnych od Wojewody Śląskiego i TVP Katowice, no i na końcu wywiad na żywo :D. emocje były ogromne :) niezmiernie mnie cieszy ze moje jajeczka się podobają :) 


Mam tez nadzieję że niektóre osoby zainspirowałam do podtrzymywania tej pięknej tradycji. Często słyszę ,, ale twoje prace są takie piękne lepiej nie będę się błaźnić''... Kochani tu nie chodzi o to by skrobać od razu arcydzieła. Nie ważne jak .... ważne aby ozdobić samemu jajeczko. Nie od razu Rzym zbudowano!!! ja też od razu nie wykonywałam bogatych wzorów. Praktyka bardzo dużo daje.Przyznam że ja widzę ogromna różnicę miedzy jajeczkami zrobionymi w 2014 roku a tymi z tego roku. 
Często słyszę też słowa , że zapewne jestem po jakieś szkole artystycznej. Wcale tak nie jest. Ukończyłam Politechnikę Śląską- jestem Geologiem. 
Rozpisałam się;) 
Podczas ostatniego postu z relacji w tvp obiecałam że dodam zdjęcia pojedyncze jajeczek.
Oto one:

 Strusie jajeczka:





Gęsie :


















Święta ... Święta i już po. 
W tym roku spędziłam je bardzo spokojnie z rodzicami. W niedzielę błogie lenistwo, a w poniedziałek jechaliśmy na procesję konną do Bieńkowic i Sudoła. Udało mi się zrobić zdjęcie z konikiem:) 







Zainwestowałam troszkę w sprzęt fotograficzny:D kupiłam sobie lustrzankę NIKON D3200. Myślę że moje prace zasługują na odpowiednie zdjęcia a nie robione komórką;)
Pozdrawiam Serdecznie 
Gonseczka- Basia



17 komentarzy:

  1. no powiem Ci ze powtórze po innych nie będę się błaznić, może i nie od razu Rzym zbudowano, ale Twój Rzym i zbudowano i zrekonstuowano i zaprezentowano i zrobiono mu taką promocję, że teraz nawet nie śmiem drapać, cuda stworzyłaś, szczękę zbieram z podłogi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za bardzo miłe słowa:),ale jednak zachęcam do skrobania :D pozdrawiam

      Usuń
  2. Prawdziwe cuda stworzyłaś aż nie mogę się napatrzeć.
    No i gratuluję zakupu sprzętu, z pewnością się przyda ;)
    Pozdrawiam.
    Anio.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne pisanki zasługują na dobry sprzęt fotograficzny, pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju Basiu, ale to są cudeńka, ja jestem na nie chora, podziwiam Cię, masz ogromny talent do tego, kraszanki Twoje są niesamowite. Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrzę i napatrzeć się nie mogę, cudowne sa te kraszanki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za usunięcie ale zrobiłam maleńki błąd w komentarzu;) Miał brzmieć tak:
      Przecudowne jajka! Podziwiam ogromny talent i cierpliwość:) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Jaja rewelacyjne! Podziwiam Basiu Twoje zdolności! No i piękną macie tradycję w Waszym regionie. Raz jeszcze gratuluję wyróżnień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dopiero teraz odkryłam Twojego bloga,przepiękne jajeczka,można patrzeć i patrzeć.
    Niewiele osób robi już takie jajeczka, gratuluję;)Pozdrawiam Marianna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kraszanki :) Masz rację ,najpierw trzeba spróbować ,a później mówić ,że czegoś się nie umie !!!
    Praktyka czyni mistrzem...wiem to z autopsji !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne kraszanki!
    Muszę ćwiczyć do przyszłego roku może coś z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń