poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Królowa Dożynek - Korona dożynkowa

Korona dożynkowa
W niedzielę odbyły się Dożynki Parafialne w Rudniku. Do parafii należą dwie wsie Rudnik oraz Strzybnik. 
W tym roku to właśnie moja wieś-  Strzybnik, miała za główne zadanie przygotować koronę dożynkową.
Korona Dożynkowa
Przygotowania rozpoczęły się już w czerwcu. Zbieraliśmy zboże- pszenice, jęczmień, żyto oraz kwiaty. Wszystko zostało dobrze wysuszone w stodole. 
Wraz z znajomą Ewelina Werner przygotowałyśmy wstępny projekt - który oczywiście w miarę rozwoju prac ulegał zmianą. 
Do prac włączyły się także inne Panie z wioski - które cierpliwie nawlekały kukurydzę i ziarnka pszenicy na drucik lub nitkę. 
Kolejne etapy to głównie klejenie kwiatów z pestek śliwek, dyni, słonecznika itp. 
Główne prace rozpoczęły się z początkiem sierpnia. Zboże zostało oczyszczone i zaczęliśmy plecenie.
Plecenie korony- zdolna mam mamusie
Warkocze z pszenicy


 Przedostatnim etapem tworzenia korony było klejenie ozdób - kwiaty, wachlarze, warkocze 
Zamysł był taki aby na ściance z słomy powstał obraz - i udało się.


Wisienką na koronie był Krzyż - drewnianą podstawę wykonał miejscowy stolarz. A ja go ozdobiłam



 Korona prezentowała się przepięknie:) 



Przez ostatni miesiąc zajmowałam się głównie koroną, dlatego bardzo mało poświęcałam się swojej pasji-decoupage. Ale powoli wszystko wraca do normy.
Mam nadzieję że korona spodobała się. 
Pozdrawiam serdecznie
Gonseczka- Basia

wtorek, 18 sierpnia 2015

Zielono mi - skrzyneczka dla Julci

Skrzyneczka dla Julci


Dziś słodko i dziewczęco. W przerwie w robieniu korony dożynkowej ozdobiłam małe drewniane pudełko :) 
W końcu uciekłam od różu. Tym razem użyłam klasycznej serwetki :) 
Pudełeczko już jest u Julci - siostrzenicy mojego mężczyzny. 
Uśmiech dziecka bezcenny . 




Wykonywanie korony dożynkowej zajmuje mi dużo czasu. Na szczęście mam pomocników:)
Mała zapowiedź:) część ozdób. 


Pozdrawiam serdecznie
Gonseczka - Basia

piątek, 7 sierpnia 2015

Romantyczny komplet

Witajcie :) upał mamy nie ziemski... ale w końcu lato:)
Ostatnio mało bywam na blogu, ale to nie znaczy że nic nie robię;)
W wolnej chwili maluję sobie i coś tam skrobię:D
W zeszłym tygodniu wykonałam komplet urodzinowy z dedykacją w środku 






mam nadzieję ze solenizantce prezent się spodobał
Ostatnio bardzo dużo czasu zajmuje mi przygotowywanie ozdób na koronę dożynkową.
oto mała zapowiedź 


korona ma być gotowa na 30 sierpnia mam nadzieję że z wszystkim się wyrobimy.

A na koniec chwalę się pięknymi mieczykami z mojego ogrodu:)


pozdrawiam Serdecznie
Gonseczka -Basia