niedziela, 26 kwietnia 2015

Wiosna w pełni

Wiosna w pełni 
Dzisiejszy wpis dla odmiany nie poświęcę rękodziełu, a naturze:) 
Mieszkam w małej wiosce w woj. Śląskim -Strzybnik . 
W okresie wiosennym jest tutaj niezwykle pięknie. Wioska słynie z sadów czereśniowych . 
Dawniej były także duże sady z jabłkami, ale niestety zostały wycięte.
Razem z rodzicami mamy niewielki sad za domem. Przeważają drzewa czereśni oraz śliwek (węgierek), do tego kilka jabłonek i wiśni:). Zamiast opisywać lepiej pokażę zdjęcia:)
Czereśnie:






Widok na ogród sąsiada 


Śliwki


jabłonka


Oprócz drzew w moim ogrodzie zakwitły także:
żonkile, tulipany ( różne rodzaje) 








A teraz moje zwierzaki :




To koniec na dziś :D 
Pojawię się niebawem 
a oto mała zapowiedź kolejnego wpisu :D

Pozdrawiam Serdecznie 
Gonseczka Basia 


wtorek, 14 kwietnia 2015

Skrzyneczka vintage

Skrzyneczka vintage

Po dość długiej przerwie, powróciłam do ozdabiania metodą decoupage. Ostatnio na moim blogu królowały jajeczka :) na pewno pojawia się jeszcze, ale nie dziś.
Szkatułkę z lusterkiem kupiłam bardzo dawno temu, niestety ciągle były inne ważniejsze sprawy. Najpierw bombki później jajka. Ale udało... wczoraj malowałam, przecierałam, kleiłam i lakierowałam oto efekt mojej pracy:






Wykonałam też drugą skrzyneczkę na drobiazgi:) 
Już kiedyś prezentowałam bardzo podobną:) Zrobiłam drugą taką samą dla znajomej.



A oto mój Czarnulek :D upodobał sobie okno przed wejściem do domu :) 


jest kochany, ale bardzo zadziorny

Pozdrawiam serdecznie

Gonseczka -Basia



wtorek, 7 kwietnia 2015

Kroszonki- podsumowanie

Kroszonki- podsumowanie

Sezon na drapanie jajeczek czas zamknąć. Prawie codziennie od stycznia siadałam i krosiłam. Wydrapałam ok 60 jajek gęsich, 20 kurzych i 3 duże strusie. 
W tym roku z powodu jajeczek spotkało mnie dużo przyjemności:) Wyróżnienie , zdobycie nagród specjalnych od Wojewody Śląskiego i TVP Katowice, no i na końcu wywiad na żywo :D. emocje były ogromne :) niezmiernie mnie cieszy ze moje jajeczka się podobają :) 


Mam tez nadzieję że niektóre osoby zainspirowałam do podtrzymywania tej pięknej tradycji. Często słyszę ,, ale twoje prace są takie piękne lepiej nie będę się błaźnić''... Kochani tu nie chodzi o to by skrobać od razu arcydzieła. Nie ważne jak .... ważne aby ozdobić samemu jajeczko. Nie od razu Rzym zbudowano!!! ja też od razu nie wykonywałam bogatych wzorów. Praktyka bardzo dużo daje.Przyznam że ja widzę ogromna różnicę miedzy jajeczkami zrobionymi w 2014 roku a tymi z tego roku. 
Często słyszę też słowa , że zapewne jestem po jakieś szkole artystycznej. Wcale tak nie jest. Ukończyłam Politechnikę Śląską- jestem Geologiem. 
Rozpisałam się;) 
Podczas ostatniego postu z relacji w tvp obiecałam że dodam zdjęcia pojedyncze jajeczek.
Oto one:

 Strusie jajeczka:





Gęsie :


















Święta ... Święta i już po. 
W tym roku spędziłam je bardzo spokojnie z rodzicami. W niedzielę błogie lenistwo, a w poniedziałek jechaliśmy na procesję konną do Bieńkowic i Sudoła. Udało mi się zrobić zdjęcie z konikiem:) 







Zainwestowałam troszkę w sprzęt fotograficzny:D kupiłam sobie lustrzankę NIKON D3200. Myślę że moje prace zasługują na odpowiednie zdjęcia a nie robione komórką;)
Pozdrawiam Serdecznie 
Gonseczka- Basia